Polskie wykonanie
Zaprojektowany i składany w Polsce — od płytki po firmware. Zasilanie sieciowe 12 V zamiast baterii, które padają w najgorszym momencie.
Centrala kontroli dostępu montowana przy przejściu. Otwiera zamek, czyta kartę i PIN, zapisuje każde zdarzenie. Karta RFID otwiera drzwi nawet przy braku łącza — dane kart są w pamięci urządzenia; PIN i zdalne otwarcie wymagają połączenia z serwerem.
Dotąd wybór wyglądał tak: renomowani producenci, u których jedno przejście potrafi kosztować tysiące, albo tanie zamki na baterie z azjatyckich platform — bez serwisu i o nieznanej żywotności. Node to gotowe urządzenie polskiej produkcji: z montażem, serwisem i stale rozwijanym oprogramowaniem.
Zaprojektowany i składany w Polsce — od płytki po firmware. Zasilanie sieciowe 12 V zamiast baterii, które padają w najgorszym momencie.
Bez abonamentu i konta w chmurze. Płacisz raz — za sprzęt i montaż — ułamek ceny rozwiązań integratorskich.
Oprogramowanie rozwijam stale, poprawki wgrywam zdalnie. Rejestr wejść zostaje na lokalnym serwerze — u Ciebie, nie w chmurze.
PIN dla ekipy sprzątającej, karta dla pracowników, aplikacja dla właściciela. Każda metoda trafia do tego samego rejestru, więc historia wejść pozostaje spójna.
Nowe wersje firmware'u wgrywają się zdalnie (OTA) — bez wizyty i bez demontażu urządzenia. Wystarczy jedno dotknięcie w aplikacji.
Karty i konfiguracja Wi-Fi zapisane są w pamięci nieulotnej urządzenia i przeżywają zanik zasilania. PIN-y i harmonogramy przechowuje serwer.
Rozmowa i oględziny są bezpłatne. Jeśli w danym budynku lepiej sprawdzi się gotowe rozwiązanie, powiem to wprost.